6 sposobów na to, jak nie być rasistą*

Jak nie być rasistą

Od początku tego roku w Polsce miało miejsce kilkanaście ataków na tle rasowym i wyznaniowym. Od kilkunastu miesięcy wyczuwa się zagęszczającą się atmosferę niechęci i nienawiści wobec „innych”, o czym pisałam tutaj. Pobito profesora, który mówił w tramwaju po niemiecku, ludzie są zaczepiani i obrażani za to, że mają ciemniejszy kolor skóry, albo obcy akcent. Jednocześnie w Europie, ale też w Turcji, Izraelu i krajach północnej Afryki dochodzi do zamachów terrorystycznych, w większości zorganizowanych przez ISIS, czyli muzułmańskich fanatyków religijno-politycznych. W Syrii od 5 lat trwa krwawa wojna domowa, w Iraku, Afganistanie, Libii, Jemenie, Południowym Sudanie, Somalii, Ukrainie i wielu innych krajach trwają konflikty zbrojne. Do Europy docierają tysiące uchodźców uciekających przed wojną, ale nie mamy zaufania do procedur ich przyjmowania i weryfikacji tożsamości. Ciężko w tej sytuacji się nie bać. Niestety często strach powoduje w nas agresję, chęć zemsty, nienawiść. Dlatego warto zrobić coś z tym strachem, a często też niewiedzą. Od strachu do rasizmu droga jest dość krótka, ale można zrobić wiele, by nie dać sobie wcisnąć rasizmu. Dlatego przygotowałam 6 sposobów na to, jak nie być rasistą:

1. Weryfikuj wiadomości i memy, które widzisz w internecie

Jak mawiał Abraham Lincoln: „Nie wszystko, co znajdziesz w internecie jest prawdą”. Internet karmi się sensacją, plotką, kłamstwem, żeruje na emocjach i naszym strachu. Dlatego zanim oburzony udostępnisz jakąś wiadomość, sprawdź jej prawdziwość. Kilka sposobów na weryfikację informacji znajdziesz tutaj. Świetnym źródłem wiedzy na tematy uchodźców jest m.in portal uchodźcy.info, gdzie znajdziesz rzetelne dane, źródła informacji, fakty i mity na temat uchodźców, a wszystko w przystępnej i czytelnej formie.

15965295_10208345249934882_1293100201678697317_n

2. Porozmawiaj z obcokrajowcem

Być może będzie to sprzedawczyni w osiedlowym sklepie, Twój lekarz, albo Pani w budce z kebabem. Odważ się nawiązać znajomość, uśmiechnąć się, powiedzieć życzliwe słowo. Na pewno nie jest łatwo przyjechać do kraju z tak trudnym językiem, gdzie przez pół roku jest minus milion stopni Celsjusza, a ludzie rzadko uśmiechają się na ulicy. A przecież możemy być fajnym narodem, warto to pokazać w mikroskali:) Możesz też upiec ciasto, kupić kawę i okazać solidarność, jak ci ludzie we Wrocławiu.

Porozmawiaj z obcokrajowcem

3. Przeczytaj książkę, o kulturze/religii którą znasz najmniej, albo której z jakiegoś powodu nie lubisz

Dla przykładu tutaj i tutaj znajdziesz spis książek o islamie, które warto przeczytać, by wiedzieć więcej, a bać się mniej. Znasz inne zestawienia, lub książki? Napisz w komentarzu!

4. Kup kebaba, smażony ser halloumi, albo inną potrawę w lokalu prowadzonym przez obcokrajowców

Okażesz w ten sposób wsparcie i życzliwość, a przy okazji zjesz (prawdopodobnie) pyszne danie:) A może odwiedzisz warszawską Kuchnię Konfliktu, gdzie można zjeść potrawy z regionów objętych wojną? Dzięki temu można poznać potrawy, ale też kulturę państw, w których trwają konflikty zbrojne.

_sbms1trcie-andrew-itaga

5. Sprawdź, jak działają organizacje, które zajmują się aklimatyzacją uchodźców i obcokrajowców, udzielaniem im pomocy prawnej i nauczaniem języka polskiego

Zobacz, co dokładnie robią, sprawdź ich sprawozdania merytoryczne i finansowe, zobacz jakie są efekty ich działań. Może znajdziesz czas, by zostać wolontariuszem/ką? Takie organizacje to na przykład Fundacja Ocalenie w Warszawie i Łomży, albo Centrum Pomocy Prawnej im. Heleny Nieć i Witajcie w Krakowie w Krakowie. Możesz też poczytać o 10 najlepszych projektach prouchodźczych. Warto też sprawdzić projekty organizowane oddolnie, na przykład #muzułmanki_warszawianki

6. Weź udział w Żywej Bibliotece

Żywa Biblioteka polega na spotkaniu z przedstawicielem/ką dyskryminowanej grupy i rozmowie z nią. Dzięki osobistej rozmowie i możliwości zadania jej nurtujących nas pytań, możemy poszerzyć swoją wiedzę na temat danego zagadnienia i podważyć stereotypy, które w sobie nosimy. Informacje na temat Żywych Bibliotek w całej Polsce znajdują się tutaj. Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz, lub nie chcesz wziąć udział w klasycznej Żywej Bibliotece, sprawdź internetowy projekt „Opowiedz się”, gdzie również możesz wysłuchać historii osób z dyskryminowanych grup.

Mam nadzieję, że wszystkie te sposoby przyczynią się do poszerzenia horyzontów, zwiększenia wiedzy, a zmniejszenia obaw wobec „innych”. Jeśli uważacie, że są wartościowe podzielcie się nimi ze znajomymi i nieznajomymi.

*rasizm jest tutaj użyty jako synonim szeroko pojętej nietolerancji i agresji w stosunku do „innych”

A jakie są Twoje sposoby na walkę z własną nietolerancją? Napisz w komentarzu!

 

  • Ja poszłam na warsztaty antydyskryminacyjne ale nie dlatego, że chciałam czy mnie to interesowało tylko… znajomym brakowało osób do projektu 😉 Kiedyś nie zwracałam uwagi na takie rzeczy, myślałam, że to nie jest ważne, nie obchodziło mnie to. Po tamtym warsztacie, zaczęłam na wszystko patrzeć inaczej i dzisiaj sama zajmuję się edukacją antydyskryminacyjną. Taki trochę paradoks 🙂

    • Trochę to tak działa, że jak sobie włożysz ten „filtr wrażliwości” w oko, to niemożliwym jest wyjęcie go. I chociaż czasem uwiera i przeszkadza, to jednak jest bardzo potrzebny. Tak, jak Twoja praca!:)