O wstydzie

W demokracji (przynajmniej w teorii) jest tak, że elity polityczne są odbiciem społeczeństwa. Patrzę na polską scenę polityczną i chce mi się płakać nad naszym społeczeństwem. I to nie jest tak, że refleksja przyszła nagle. Wcześniejsze rządy też miały swoje za uszami, ale to, co się dzieje teraz, jest emanacją głupoty, tupetu, pogardy, bezczelności i złych, złych fryzur. Jednak z tego wszystkiego najbardziej bolą mnie dwie rzeczy: zasianie podziałów […]